Budmax-Stal Polonia Piła – Unia Tarnów 38:52

Budmax-Stal Polonia Piła - Unia Tarnów 26.06.2022

Pojedynek Polonii z Unią Tarnów zapowiadał się bardzo interesująco. Unia, która przed sezonem uznawana była za jednego z kandydatów do awansu,  jego trakcie spisywała się dużo poniżej oczekiwań. Przed przyjazdem do Piły jaskółkom udało się jednak przejść z lotu opadającego, do tego ku górze. Wygrana w derbach Podkarpacia nie była przypadkiem. W Wielkopolsce jaskółki poradziły sobie równie dobrze i wygrały z naszym zespołem 52:38.

Początek spotkania, które rozgrywane było w niesamowitym upale, należał do Polonii. Na otwarcie nasza najlepsza para Mroczka – Jędrzejewski przywiozła za plecami Oskara Bobera i Kennetha Hansena. W wyścigu młodzieżowym udało nam się dowieźć dwa punkty, ale już w kolejnej gonitwie wygrywamy za cztery oczka. Goście zaczęli odrabiać straty już w kolejnym podejściu. Z wyścigu wykluczony został Skupień, dwa razy ruszał się pod taśmą, a osamotniony Makowski nie był w stanie nawiązać walki z rywalami.

Od tego momentu nasza ekipa zaczęła tracić inicjatywę. Bardzo dobrze spisywał się Marcin Jędrzejewski, swoje punkty dokładał debiutujący Matic Ivacic, ale to było zdecydowanie za mało na dość równo jadących tarnowian.

W ekipie gości szybkością imponował Oskar Bober, pewnym punktem był Peter Ljung, a cenne punkty z pozycji juniora dokładał William Echardt Drejer.

Goście meczowy sukces zapewnili sobie już w biegu trzynastym, kiedy podwójne zwycięstwo do mety dowieźli Hansen i Ljung.

Po meczu powiedzieli:

Waldemar Cisoń (trener BUDMAX-STAL Polonii Piła) Czy byłą szansa na wygraną? Szansa była, a nawet marzył mi się bonus, nawet wynik był taki jaki miał być, niestety w drugą stronę. Na plus z pewnością postawa Matica Ivacica i bardzo dobry powrót po kontuzji Marcina Jędrzejewskiego. Na tych dwóch zawodników można dziś było liczyć. Szkoda punktów Artura Mroczki. Artur już przed meczem miał problem z jednym z silników i niestety nie mógł z niego dziś skorzystać. Korzystał z jednego motocykla, ale przy takiej pogodzie jaką mamy, ten jeden motocykl to było trochę mało. Co do postawy reszty zawodników to trudno się wypowiedzieć. Skupieniowi zabrakło skupienia. Wykluczenie po dwóch ostrzeżeniach pod taśmą, w jego pierwszym biegu było zupełnie niepotrzebne. Praktycznie patrząc na ten mecz, to na każdej pozycji nie było tak, jak sobie to wyobrażałem. Nie ma tutaj nawet jak szukać plusów, bo byliśmy w tym meczu zdecydowanie słabsi. Poza tymi dwoma ogniwami, choć Maticiowi jeden bieg również nie wyszedł, ale należy pamiętać, że to był jego debiut.

Jeśli chodzi o ustalanie składu, to wybierać między słabym zawodnikiem a słabszym nie ma sensu, dlatego Broc Nicol nie był rozważany. Moim zdaniem Broc do naszej ligi zupełnie nie pasuje, nie mamy nawet podstaw do tego aby dać mu szansę jazdy w meczu w Pile, bo mimo kilku treningów ten tor dla niego również jest obcy. Do Daugavpils pojedziemy tym składem, dużego pola manewru nie mamy. Może coś poprzestawiamy w parach.

Oskar Bober (Unia Tarnów) Ogólnie nie było najgorzej. W pierwszym biegu pomyliłem zębatkę, próba toru mnie zmyliła. Później wszystko było już w miarę dobrze. W jednym biegu tak wyszło, że przyjechałem trzeci. Było dużo wody i nie miałem, jak się rozpędzić, a start nie był aż taki, żeby z tego wygrać. Ogólnie fajnie mi się jeździło, ale czuję jakiś niedosyt.

To co w Pile działało wcześniej i co wiedziałem, to właśnie na pierwszy bieg nie posłuchałem. Zrobiłem coś nie tak i wyszło jak wyszło. Później zrobiłem to co należało i było ok. Wnioski trzeba wyciągać na bieżąco. Jeśli chodzi o przygotowania i rozmowy przed meczem, to było jak zwykle, co mogłem to chłopakom podpowiedziałem. Nawierzchnia w Pile jednak się zmieniła, jest twardsza i mniej można się rozpędzać i ścigać. Ja też uczyłem się tego na bieżąco. W jednym wyścigu, kiedy było dużo polane wody, to nie mogłem napędzić motocykla. Na kolejny bieg nic nie zmieniałem i wygrałem z dużą przewagą. Mniej jest teraz ścieżek do ścigania i rozpędzania motocykla. Kiedyś chyba jeździło mi się tutaj lepiej.

Odnieśliśmy ostatnio dwa cenne zwycięstwa, ale czeka nas jeszcze dużo pracy, żeby wejść do play-off. Być może jeszcze nie wszystko stracone, zobaczymy, jak będzie po 12 meczu. Dziś poczyniliśmy krok do przodu, nie wszystko jeszcze stracone.

Budmax-Stal Polonia Piła – 38

9. Artur Mroczka – 6+1 (2*,2,0,1,1)

10. Lars Skupień – 3 (w,1,2,0,-)

11. Marcin Jędrzejewski – 14+1 (3,3,2,3,2,1*)

12. Tomasz Orwat – 1 (1,w,0,-)

13. Matic Ivacic – 11 (3,2,3,0,1,2)

14. Kacper Makowski – 1 (0,1,0)

15. Ben Ernst – 2 (2,0,0)

Unia Tarnów – 52

1. Oskar Bober – 10 (0,3,1,3,3)

2. Piotr Pióro – 2+1 (0,1,-,1*)

3. Kenneth Hansen – 6+1 (1,1,1*,3,w)

4. Patryk Rolnicki – 8+2 (2*,2,2,2*,0)

5. Peter Ljung – 13+1 (2,3,3,2*,3)

6. Piotr Świercz – 5 (1,3,1)

7. William Drejer – 8 (3,w,3,2)

Bieg po biegu:

1. (65,99) Jędrzejewski, Mroczka, Hansen, Bober – 5:1 – (5:1)

2. (66,36) Drejer, Ernst, Świercz, Makowski – 2:4 – (7:5)

3. (66,46) Ivacic, Ljung, Orwat, Pióro – 4:2 – (11:7)

4. (67,00) Świercz, Rolnicki, Makowski, Skupień (w/2ost) – 1:5 – (12:12)

5. (65,85) Jędrzejewski, Rolnicki, Hansen, Orwat (w/u) – 3:3 – (15:15)

6. (63,97) Bober, Ivacic, Pióro, Ernst – 2:4 – (17:19)

7. (65,83) Ljung, Mroczka, Skupień, Drejer (w/u) – 3:3 – (20:22)

8. (65,93) Ivacic, Rolnicki, Hansen, Makowski – 3:3 – (23:25)

9. (65,93) Drejer, Skupień, Bober, Mroczka – 2:4 – (25:29)

10. (65,55) Ljung, Jędrzejewski, Świercz, Orwat – 2:4 – (27:33)

11. (65,14) Bober, Rolnicki, Mroczka, Ivacic – 1:5 – (28:38)

12. (66,24) Jędrzejewski, Drejer, Pióro, Ernst – 3:3 – (31:41)

13. (65,98) Hansen, Ljung, Ivacic, Skupień – 1:5 – (32:46)

14. (65,23) Bober, Jędrzejewski, Mroczka, Hansen (w/u) – 3:3 – (35:49)

15. (66,02) Ljung, Ivacic, Jędrzejewski, Rolnicki – 3:3 – (38:52)

Udostępnij

Więcej wiadomości

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.